454 Lata Sztuki Polskiej - Historyczna Wystawa Grupy Pendzle
Nie ma sztuki, która byłaby obojętna wobec swojego czasu. Artysta jest zawsze głęboko osadzony w rzeczywistości. I jego sztuka - co oczywiste - też. Ale ujawnia się to na różne sposoby, najczęściej nie wprost, czasami dyskretnie, ironicznie, przewrotnie, paradoksalnie. Bywa, że przez zaprzeczenie, programowy eskapizm. Strategie są rozmaite, ale rzeczywistość jedna, i to do niej artysta się odnosi.
Chcieliśmy zrobić wystawę, która byłaby wystawą historyczną, to znaczy taką, która próbuje odnieść się do historii, do dominującej dziś - w Polsce 2018 roku - narracji rezurekcyjnej, niepodległościowej. Ale jednocześnie by nie była to wystawa rocznicowa, tematyczna, ani też krytyczna, kontestatorska. Zadaliśmy sobie pytanie o obraz historii alternatywnej. Co by było, gdyby malarze z grupy Pendzle (i piszący te słowa) nie żyli współcześnie, ale w następstwie pokoleń, po sobie, jeden po drugim. Zsumowaliśmy liczbę przeżytych przez nas lat i wyszły ponad cztery stulecia – 454 lata. Kawał czasu polskiej sztuki.
Taką koncepcję nowej wystawy w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina zaproponował jej kurator, prof. Waldemar Baraniewski. W Kaliszu zostaną zaprezentowane prace artystów z grupy Pendzle, którą tworzą czołowi warszawscy malarze: Tomasz Ciecierski, Ryszard Grzyb, Robert Maciejuk, Paweł Susid i Włodzimierz Jan Zakrzewski. Jednym z jej współtwórców był zmarły w 2010 roku Tomasz Tatarczyk. Od kilku lat uzupełnia grupę nie malarz, a rzeźbiarz - Krzysztof M. Bednarski.
Kurator wystawy tak napisał o artystach: Pendzle to ugrupowanie towarzyskie, rodzaj grupy dyskusyjnej skupiającej artystów z różnych pokoleń i formacji, których łączy potrzeba malowania i intelektualnej refleksji nad obrazem. Każdy z nich w nieco odmienny sposób prowadzi nieustanny dyskurs z obrazem. W obrębię własnej praktyki artystycznej i wobec współczesnej kultury wizualnej. Realizowane przez nich koncepcje obrazu są odmienne, ale wyrastają z jednego obszaru – tradycji nowoczesności i modernizmu, z ich kategoriami i koncepcjami dzieła; w tym także – stosunku do rzeczywistości, swojego czasu, historii.
Grupa Pendzle nie jest ugrupowaniem programowym. Tym, co spaja tworzących ją artystów, jest pewien typ inteligencji, poczucia humoru i wzajemnej ciekawości. Nie da się tych wartości przełożyć na coś konkretnego w obrazie czy też zbudować z nich manifestu programowego. Ale gdyby dzieliły ich zdecydowanie odmienne poglądy na sztukę, współpraca nawet na gruncie towarzyskim byłaby bardzo trudna. Łączy ich, bez wątpienia, wiara w malarstwo jako sztukę aktualną dziś, na początku XXI wieku.
Kurator wystawy: prof. Waldemar Baraniewski
Powrót

