Agata Zbylut - z cyklu Metrowe komiksy
Białe, kompletnie puste tło; na nim - figura nagiej dziewczyny, powtórzona 25 razy, lecz za każdym razem w innym ujęciu. Dziewczyna tańczy. Właściwie - nie ona wykonuje taneczne pas, lecz intensywnie czerwona peleryna fruwająca wokół jej ciała, którego… nie ma. Zostało wytarte, wycięte. Nie widać twarzy ani nawet zarysu głowy - nie ma światłocienia - jest tylko płaska sylwetka. Duch? Może duch, ale jakże żywotny!
Zgrabną figurę tancerki podkreślają wysokie obcasy, a biel „pustego” ciała kontrastuje z ostrą barwą i połyskliwą, pofałdowaną materią płaszcza. Tylko on został sfotografowany z fakturą i światłocieniem. Nie byle jakie to okrycie, lecz specjalnie uszyta peleryna, kopia tych, które noszą Rycerze Chrystusowi. Imponujący, zarazem groźny strój. Kieruje naszą wyobraźnię ku przeszłości. Kojarzy się z płaszczami Krzyżaków, z powieściami fantasy (Batman, Superman), z Wenecją czy Paryżem minionych epok i ich romansowo-artystyczną aurą, z tajemniczymi zamaskowanymi damami okutanymi pelerynami, przemykającymi pod osłoną nocy do garsoniery kochanka…
Choreografia, taniec, a nade wszystko - pomysł i wykonanie pracy są zasługą Agaty Zbylut, znanej artystki ze Szczecina (ostatnio coraz częściej bywającej w Warszawie). Jej projekt łączy fotografię z malarstwem, rysunkiem, projektowaniem. Jest kropką nad „i” w proponowanym przeze mnie cyklu projektów dla stacji metra Marymont.
Dotychczas w serii Metrowych komiksów udział wzięło czworo znakomitych artystów z różnych miast w Polsce (kolejno: Piotr Macha, Marcin Podolec, Małgorzata Jabłońska, Adam Wójcicki).
Agata tańczy ostatni numer tego balu, potem bierzemy płaszcze i do domu! Ale jeszcze do końca września impreza trwa. Kto dotrzyma Agacie kroku?
Kurator - Monika Małkowska
Współpraca - IBPP - Marta Nadolle
Powrót

