Alek Slon - Vagabondando
Często wydaje się, że wyobrażać można sobie tylko przyszłość, zaś teraźniejszość bezpośrednio się przeżywa. Ale kiedy idziemy przez miasto i widzimy ulice, place i domy, to mimo że widzimy tylko fragmenty: fasady, zaułki i pierzeje, domyślamy się ich dalszych części. Zakładamy, że ta ulica dokądś prowadzi, a w tamtym domu ktoś mieszka.
Miasta, które zwiedzamy, są więc w znacznej mierze przez nas wymyślone. Artystę interesuje ten proces dopowiadania sobie niewidocznych części. Nie przebiega on nigdy byle jak - dopowiada się zawsze tak, żeby całość układała się w jakiś sens. Malarstwo Alka Slona jest właśnie o tym - o znaczeniach tego, co być może wcale nie istnieje.
Powrót

