Andrzej Kreutz Majewski - Malarstwo

11 maja - 25 maja 2007
Wszelkie utarte podziały są nieprzystawalne do zjawiska artystycznego, któremu na imię Andrzej Kreutz Majewski. Nawet te najbardziej ogólne pytania w rodzaju czy jest on w pierwszym rzędzie malarzem, czy scenografem, czy więc jego wizja krystalizuje się na płaszczyźnie, by zostać przeniesioną i rozbudowaną w przestrzeni scenicznej, czy przeciwnie, obraz jest wizerunkiem trójwymiarowej w koncepcji kompozycji? Zapewne obie dziedziny jego twórczości przenikają się na zasadzie sprzężenia zwrotnego, lecz to, co najważniejsze, rodzi się obok i ponad nimi. Powstaje na skutek nieustannej koncentracji czegoś, na co brak określenia, czegoś, co można określić dalekim od precyzji terminem „nadwrażliwej inteligencji”, jednako ścisłej w sformułowaniach myślowych i plastycznych tym samym, jak przepojonych klimatem dekadencji naszego już fin de siècle z wszystkimi właściwymi dla schyłkowości nastrojami. I wyrafinowanym smakiem, przenoszącym apokaliptyczną wizję zagłady, niesionej przez mechaniczne zarówno, jak organiczne potwory, w smutny świat najczystszej poezji.

   


Powrót