Antoni Byszewski - Circle of Inspiration: A Tribute to Fangor

13 lipca - 26 lipca 2018


Dowiedziałem się od mamy, przez telefon, że zmarł mój dziadek — Wojciech Fangor. To był październik 2015 r. Przedtem nie doświadczyłem śmierci w bliskiej rodzinie, ten moment zmusił mnie do refleksji. Przywrócił wspomnienia o moim dziadku. Wspomnienia z dzieciństwa. Uświadomiłem sobie wtedy, że mój dziadek był pierwszym wzorcem artysty i twórcy w moim życiu i to już od wczesnych lat. Wtedy przemykałem po jego pracowni, nad stawem przed domem, odkrywając ten artystyczny świat oczami dziecka. Patrząc na to z perspektywy lat, wydaje mi się, że ta atmosfera twórcza była w pewien sposób magiczna, nie tylko w moim dziecięcym świecie, ale i w świecie ich — Fangora i mojej babci. Oboje byli moimi kreatywnymi bohaterami.

 

Zacząłem malować w wieku lat 33, po prostu dla zabawy i z ciekawości. Całe życie bylem muzykiem, ale wówczas, w trudnym okresie mojego życia, zanurzyłem się w tym nowym rodzaju ekspresji. Moja mama, będąc w Polsce, pokazywała moje pierwsze obrazy moim dziadkom. Interesowali się nimi niezwykle i zachęcali mnie do dalszej pracy. Fangor nawet napisał do mnie list na pięć stron —pierwszy i jedyny list od niego, w którym wyłożył swoją filozofię  temat podejścia artysty do jego pracy. Potem, ten list stał się częścią obrazu w serii poświęconej Fangorowi.
T

eraz uświadamiam sobie, że nie widziałem, odkąd zacząłem malować. Wróciłem do Stanów, on pozostał w Polsce, ale znając go czuję, że uśmiecha się, bo wie, że to, co robię, jest w prawdziwym duchu zachwytu i radości sztuką, której on poświęcił swoje życie i którą dzielił ze mną.


Ta seria obrazów, jako hołd dla Fangora, została zainspirowana jego wielkością jako człowieka, jako artysty i jako członka naszej rodziny. To tylko osobiste podziękowanie za jego geniusz, za jego Życie. To moje twórcze i gorące „Dziękuję Ci"!

Antoni Byszewski

 

 




Powrót