Historia o pewnych historiach
Wystawa powstała do przestrzeni nieczynnego muzeum historii kombinatu papierniczo-celulozowego w Ponince (Ukraina). Czy było to właściwe miejsce, by mówić o historii przywłaszczonej, a następnie unicestwionej? Odnoszące się do przeszłości prace artystów uczestniczących w wystawie zostały umieszczone wśród eksponatów, będących dokumentami historii prowincjonalnego miasteczka. Historii zatrzymanej - muzeum od dawna jest zamknięte, relacjonuje rzeczywistość sprzed wielu lat. Sama narracja jest już bardzo archaiczna i należy do przeszłości.
Przeniesienie wystawy z miejsca z wielowarstwową historią do neutralnej przestrzeni wystawienniczej, zlokalizowanej w centrum handlowym, jest ryzykownym eksperymentem. Czy historie pozbawione historycznego kontekstu nie stracą części swego znaczenia?
Powrót

