Jan Niksiński - Recykling

17 stycznia - 31 stycznia 2009


W dniach 16-17 stycznia 2009 roku w Warszawie – w Austriackim Forum Kultury i w PracowniGalerii, będzie miał miejsce dwudniowy festiwal jednego artysty – Jana Niksińskiego. Będziemy świadkami dwóch wernisaży: 16 stycznia w Austriacki Forum Kultury pokazany zostanie cykl „Obrazy w teatrze - Teatr w obrazach”, a 17 stycznia w PracowniGalerii - „Recykling”.

Te dwie ekspozycje to próba odniesienia się Jana Niksińskiego do przeszłości i spojrzenia na nią w inny sposób, bardziej współczesny artyście. Zobaczymy prace sprzed 20-stu, 30-stu lat, którym nadana została aktualna forma. „Nie chciałem niszczyć, ani po prostu zamalować tych obrazów – moja praca nad tymi starymi obrazami była raczej próbą rozmowy ze swoją przeszłością. Nie dyskwalifikując ich kompozycji i idei chciałem nadać im bardziej współczesną mi formę(...)” – mówi o swoich pracach autor.
Większość płócien Jana Niksińskiego to obrazy namalowane na obrazach – stanowiące wariacje na temat dzieł poprzednio namalowanych. Jednak po raz pierwszy w cyklu „Recykling” malarz sięgnął tak daleko wstecz, co jeszcze jaskrawiej podkreśla zderzenie tego, co było, z tym co jest obecnie.
Cykl „Recykling” to także „odzyskanie” pewnych wydarzeń z przeszłości. Artysta powrócił do czasów współpracy z TheaterMëRZ w latach 1990-1994, w wyniku czego powstały właśnie dwie równoległe ekspozycje - „Recykling” i „Obrazy w teatrze - Teatr w obrazach”. Wystawy powstały dzięki współpracy PracowniGalerii z Austriackim Forum Kultury w Warszawie.

Na wystawie Jana Niksińskiego bardzo wyraźnie widać jego ściśle sprecyzowany pogląd na sztukę współczesną. Według autora sztuka jest dzisiaj głównie nośnikiem aktualnych, modnych wydarzeń (politycznych, społecznych, religijnych), przez co zatraciła swój ponadczasowy sens i wartość.

Niksiński sprzeciwia się takiej postawie. Uważa on, że „sztuka powinna być (…) siostrą natury, która właśnie w swojej wielkości i trwaniu stale relatywizuje wszelkie „fakty” i konteksty” (J. Niksiński w wywiadzie „Relatywizm w Sztuce”). Sztuka nie może być wyłącznie komentarzem bieżących wydarzeń. Żyjemy w czasach kultury obrazkowej, w której większość komunikatów przekazywana jest w formie obrazu. Świat mediów, wszechobecnej reklamy, niezliczonych bodźców wzrokowych powoduje, że przyzwyczajamy się do błyskotek i „paradoksalnie (…) oduczamy się widzieć” (J. Niksiński w wywiadzie „Obraz i...obrazy”).

Spróbujmy „odzyskać” trochę dawnego spojrzenia na sztukę, „zarezerwowanych” dla niej barw, znaczeń, doznań i poddajmy się uczuciom jakie być może wywoła w nas wystawa Jana Niksińskiego.


Powrót