Joanna Gzylewska-Twardoch i Dariusz Twardoch
Wernisaż: 3 grudnia 2004, godz. 18.00
Malarstwo pastelowe Dariusza Twardocha i ceramiczne rzeźby Joanny Gzylewskiej Twardoch są kolejnym tematem wystawy w Galerii „Piękny Świat” w Warszawie.
Darek Twardoch maluje od kilkunastu lat cykl inspirowany wierszami B.Leśmiana i K.I.Gałczyńskiego. Opowiada pastelowe historie dwojga „ludzieńków”, ich miłości, tęsknot, rozstań i powrotów. Tworzy malarską metaforę ludzkiego życia. Do jego poetyckiego świata pięknym i komentarzem i dopełnieniem są figurki ceramiczne jego żony Joanny Gzylewskiej-Twardoch. Kreują podobną atmosferę nostalgii i zamyślenia, ale powstały z zupełnie innej materii. Są z kruchej ceramiki, opowiadają delikatna historie kobiety-czasami mają anielskie skrzydła ,a czasami w plecaczku niosą malutkie dziecko. Często z kieszonki pastelowej sukienki wygląda gołąbek albo czerwone serduszko. Nasza wystawa pokazuje piękny, nostalgiczny świat wykreowany przez dwoje wrażliwych artystów.
Powrót
Malarstwo pastelowe Dariusza Twardocha i ceramiczne rzeźby Joanny Gzylewskiej Twardoch są kolejnym tematem wystawy w Galerii „Piękny Świat” w Warszawie.
Darek Twardoch maluje od kilkunastu lat cykl inspirowany wierszami B.Leśmiana i K.I.Gałczyńskiego. Opowiada pastelowe historie dwojga „ludzieńków”, ich miłości, tęsknot, rozstań i powrotów. Tworzy malarską metaforę ludzkiego życia. Do jego poetyckiego świata pięknym i komentarzem i dopełnieniem są figurki ceramiczne jego żony Joanny Gzylewskiej-Twardoch. Kreują podobną atmosferę nostalgii i zamyślenia, ale powstały z zupełnie innej materii. Są z kruchej ceramiki, opowiadają delikatna historie kobiety-czasami mają anielskie skrzydła ,a czasami w plecaczku niosą malutkie dziecko. Często z kieszonki pastelowej sukienki wygląda gołąbek albo czerwone serduszko. Nasza wystawa pokazuje piękny, nostalgiczny świat wykreowany przez dwoje wrażliwych artystów.
Powrót

