Julia Kaczmarczyk-Piotrowska - W poszukiwaniu

12 marca - 26 marca 2010


Szukanie środków wyrazu dla chwil które chciałabym zachować w pamięci. Polemika między tezami, poglądami, wiedzą i niewiedzą. Próba zajrzenia pod powłokę osobowości z uśpienia sztucznym światem wyłania się natura. Czy mogę ją skonfrontować z kulturą? Okazuje się, że sens leży w prymitywności, a zatem jest to całkowita dekompozycja, organika i próba ułożenia wszystkiego od "początku"... Nie przekraczam granic tylko zawracam na chwilę, bez regulowanych interakcji. Powiększam, fragmentarycznie analizuję powierzchnia po powierzchni i wprowadzam zapis. W obrazach wspólnych, "naddanych" język jest prosty, a właściwie są to dyfuzyjne rytmy.


Powrót