Katarzyna Kukuła i Aleksandra Młynarczyk-Gemza - Romantic Kung-fu
Katarzyna Kukuła i Aleksandra Młynarczyk-Gemza znają się dobrze. Z tej znajomości zrodziło się porozumienie sprawiające, że prace prezentowane na wystawie to swego rodzaju system naczyń połączonych.
Bezinteresowny poryw serca w z wewnątrz na zewnątrz jest bardzo romantic. Naturalność, z jaką serce drga na wszechświat, jest cegiełką w budowaniu miłości ogólnoludzkiej. Irracjonalne uczucie miłości jest według mnie właściwą drogą. Nie dzięki rozumowi, ale dzięki sercu przenosimy góry. Kochaj i daj się kochać innym.
Katarzyna Kukuła
Romantic Kung-fu to dziewczyńskie marzenia o wolności i miłości wypowiedziane przez dorosłe kobiety. To opowieść o pragnieniu bezinteresownego kochania w interesownym świecie. Nie można nie kochać, bo wówczas się nie żyje. Tak więc kochanie siebie, kochanie mężczyzn i kochanie kobiet wymaga opanowania sztuki walki. W azjatyckich sztukach walki nie chodzi o przemoc i agresję, ale o zachowanie balansu energetycznego. Kung-fu i romantyzm walczą i kochają się, ukryte w materii farby i w kreskach – cicho i intensywnie. Przywołane pojęcia pozornie się gryzą. Gdzie Chiny, gdzie Francja! Wrażliwość obu artystek przypomina nieco wielki kocioł skojarzeń i aluzji, które odsyłają do tego, co intymne lub wypierane. Katarzyna Kukuła nasuwa mimochodem skojarzenia ze sztuką naiwną krajów Ameryki Łacińskiej. W jej twórczości jest feeria kolorów emanująca nastrojem praktyk szamańskich. Aleksandra Młynarczyk-Gemza obiera taktykę konfesyjną. Zwierza się i zawierza polu obrazu. Poszukując rytmu, sama staje się obiektem eksperymentu. Działa na styku prywatnego i publicznego, zadaje pytanie o istnienie granicy między tymi sferami. Wie jedno – wszystko na pewno jest polityczne. Czasem tylko wątpi, czy umie z tej wiedzy zrobić użytek…
Aleksandra Młynarczyk-Gemza
Wystawę spaja szczerość zamiarów. Tam, gdzie kończy się praca artysty, wkracza odbiorca z własnymi doświadczeniami. Zaprezentowane prace stwarzają możliwość nawiązania interakcji. Nie pozwalają na obojętność! Romantic Kung-fu to wymagający zestaw ćwiczeń z wrażliwości.
Jakub Szewc
Podczas trwania wernisażu wystąpi także debiutująca pianistka Martyna Rodzeń. Usłyszymy w jej wykonaniu najpiękniejsze melodie muzyki popularnej XX wieku. Wśród nich znajdą się takie utwory jak When I Fall in Love, Mona Lisa czy La mer - piosenkę, skomponowaną przez francuskiego kompozytora Charlesa Treneta. Pojawią się także dwie autorskie kompozycje pianistki, która porzucając korzenie i ramy muzyki klasycznej, eksperymentuje z formą
i gatunkiem. Pięknym zamknięciem koncertu będzie utwór polskiego kompozytora znanego przede wszystkim z Kabaretu Starszych Panów - Jerzego Wasowskiego.
Powrót

