Małgorzata Limon - Pomorzanki. Lato, jesień, zima, wiosna
...W dzisiejszych czasach jesteśmy zabiegani, zmęczeni i często pozbawieni sił. Dlatego nie zauważamy zmian, jakie zachodzą w otaczającej nas przyrodzie. Mija dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, i tak upływają kolejne lata. I wtedy nagle uświadamiamy sobie upływ czasu. My mogliśmy zapomnieć o naturze, lecz ona nie zapomina o nas. Zauważamy zmiany w naszym ciele, naszej duszy, zmianę w naszym postrzeganiu otaczającej nas rzeczywistości. Podobnie wyglądają relacje międzyludzkie. W pędzie, w jakim przyszło nam żyć, zainteresowanie drugim człowiekiem zmalało, coraz więcej ludzi zaczyna odczuwać samotność. Dlatego postanowiłam uwiecznić w moich obrazach mieszkanki Pomorza. Chciałam w ten sposób symbolicznie „złamać“ obecnie panujące zwyczaje izolacji, dystansu wobec nas samych i naszych sąsiadów...
...Natura wyznacza nam rytm, którym żyjemy. W moich obrazach stanowi ona integralną część nas samych. Nie możemy żyć obok niej, ona jest w nas. Jeżeli wsłuchamy się w jej głos, poddamy się cyklowi pór roku, to możemy osiągnąć wewnętrzną równowagę. Pomorzanki, bohaterki moich obrazów pozwalają sobie zatrzymać się na chwilę, by chłonąć i próbować odczuć po kolei każdy z mijających miesięcy. Każda z moich modelek kroczy swoją własną drogą. Ma inne problemy do przepracowania i poszukuje własnych rozwiązań...
Małgorzata Limon
Powrót

