Marta Nadolle - Będzie dobrze
Helen Fielding opowiadała o sobie zalewając czytelników potokiem słów Dziennika Bridget Jones, zaś Tracey Emin za pomocą instalacji My Bed zaprosiła nas bez pardonu do swego łóżka. W podobny sposób Marta Nadolle, absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, chwyta nas za dłoń i za pomocą malarstwa i fotografii przedstawia nam całą siebie i własny punkt widzenia, wzbogacając wszystko o gamę towarzyszących jej uczuć. Tematami poruszanymi przez artystkę są nie tylko osobiste przeżycia i wspomnienia, lecz również szczera obserwacja otaczającego nas świata. Na obrazach nie raz widzimy, jak rzeczywistość miesza się ze światem wirtualnym, który w czasach dominacji Facebooka i Tindera stał się niezauważalnym odbiciem prawdziwego życia. Telefon komórkowy czy laptop, bez których niemal nie potrafimy funkcjonować, również nie umknęły uwadze malarki wraz z innymi elementami szarej codzienności. Mimo to wystawa nie jest przeżyciem przyziemnym. Marta Nadolle udowadnia nam, jak wiele emocji i refleksji może przynieść każdy dzień i każde słowo, gwarantując dużą dawkę wrażliwości.
Marcin Kwoczak
Powrót

