Miłosz Krajewski - Na styku szarości

18 listopada - 10 grudnia 2017


Wystawa obejmująca cykl zdjęć z lat 2014-2017, przez sposób realizacji - zapis dokumentalny, nabiera cech subiektywnych, stanowi osobisty obraz Łodzi. Dominującym zamysłem podczas powstawania tego cyklu fotografii było stworzenie podwójnego portretu miasta, konglomeratu, który zobrazuje pozostałości starej, historycznej Łodzi (dyptyki i mniejsze formaty: 4 x 5 cali) i nowej tkanki miejskiej powstającej na naszych oczach (większe formaty: 5 x 7 cali). Odnajdziemy w nich kadry ukazujące fascynację pozostałościami po procesie rozpadu (zniszczone klatki schodowe, relikty założeń fabrycznych), jak również symbole nowoczesnej Łodzi, która pragnie „kreować” (nowy gmach ASP, Dworca Fabrycznego, czy centrum przesiadkowe). Co więcej artysta nie wartościuje kadrów oceną pozytywną bądź negatywną, nie różnicuje na ważne, przydatne i mniej ważne, nieistotne współcześnie miejsca. Pragnie zarejestrować ulotność architektonicznego rozwoju miasta, odchodzenie w przeszłość epoki przemysłowej. Dobiera miejsca nie tylko przyjazne jego oku, ciekawe, ale również kluczowe i określające Łódź oraz jej dzieje, jak chociażby budynki związane z rodami fabrykantów.

Dodatkowo w wielu kadrach autor stawia na wydobycie indywidualnej wrażliwości i widzenia świata odbiorcy. W cyklu znajdziemy zdjęcia sytuacji znalezionych, nieinscenizowanych, które ukazują wierny, dokumentalny rys miejsca, jak również kadry mniej oczywiste, gdzie na pierwszy plan wysuwa się gra światła z cieniem, odmienne faktury czy rytm detali. Artysta uznaje rzeczywistość za swojego rodzaju wyzwanie dla współczesnego odbiorcy fotografii, który m.in. coraz częściej przyzwyczajony jest do percepcji obrazu, który uległ już obróbce technicznej, czy przeobrażeniom mechanicznym. 

Miłosz Krajewski ukazuje urodę prostoty. Minimalizm i oszczędność środków mają kluczowe znaczenie. Fotograf jest obserwatorem-dokumentalistą, nie stwarza, decyduje się jedynie na oczekiwanie na właściwy moment. Ma pełen szacunek do zastanej rzeczywistości, nie zmienia otoczenia, nie inscenizuje, ani nie teatralizuje swoich kadrów. Wykorzystuje dyscyplinę form, podziałów, przejrzystość zdjęcia.

Zastosowana przez artystę technika wykonywania zdjęć - odbitek stykowych na żelatynowo-srebrowym, barytowym papierze, ma stanowić swoistą retrospekcję, nawiązywać do szlachetnych źródeł fotografii, jak i XIX-wiecznej Łodzi przemysłowej. Powrotu do kształtów dawnego miasta i refleksji nad zachodzącymi zmianami artysta upatruje w powtórzeniu techniki pracy nad fotografią, którą stosowali artyści pragnący stworzyć podobną dokumentację na początku XX wieku.

Odbitki Krajewskiego o małym, wręcz intymnym formacie (artysta nie powiększa kadrów zachowując proporcje 1:1) zachęcają do zbliżenia się odbiorcy, przełamania dystansu dzielącego go od obrazu, który często stanowi pierwszą barierę poznawczą. Fotograf pozwala nam inaczej spojrzeć na znane już miejsca, a tym samym zrozumieć je na nowo.

 

Kurator - Dominika Pawełczyk


Galeria prac


Powrót