Nikoleta Markowić - Co przydarzyło się mojej nauczycielce?
We wrześniu 2005 pracowałam w szkole podstawowej jako nauczycielka. W tym czasie doświadczyłam amnezji spowodowanej silnym urazem. Miałam dużą ranę z tyłu głowy i nic nie pamiętałam. Szłam ulicą i obudziłam się w szpitalu. Wobec utraty pamięci i związanym z tym brakiem szczegółów policja sugerowała brutalny atak na tle rabunkowym. Musiałam szybko wrócić do pracy, zajęcia prowadziłam z obandażowaną głową. Dzieci były przestraszone, ale też bardzo zaintrygowane. Nie wiedziałam dobrze co zrobić, jak uniknąć mówienia o przemocy nie dając jednocześnie zgody na to co się stało? Jak mówić o moim doświadczeniu nie podważając swojego nauczycielskiego autorytetu? W końcu poprosiłam dzieci, by podczas zajęć narysowały krótkie komiksowe historie wyjaśniające co się stało. Dzieci poznały fakty, które ustaliła policja i miały pomóc swojej nauczycielce odzyskać pamięć rysując każdy możliwy - każdy wyobrażony - scenariusz. W rezultacie dostałam ponad 350 stron komiksów. W pustym miejscu utraty pamięci, przestrzeni amnezji, dzieci nieświadomie umieściły wszystkie - lub prawie wszystkie - współczesne problemy dotyczące ich życia osobistego i społecznego. Na wystawę Co przydarzyło się mojej nauczycielce? złożyły się rysunki moje i dzieci./Nikoleta Markowić/
Powrót
Powrót

