Stanisław Olesiejuk - Geometrony, w hołdzie Kazimierzowi Malewiczowi
Interesuje mnie stosunek do Kosmosu w sensie metaforycznym, człowiek jako mikrokosmos, symbolika barw. Nie ma rzeczy wiecznych, stabilnych i zastanych. Przedmioty i zjawiska znajdują się w wieczystym kręgu, powtarzalnym, stałym - a jednocześnie zmieniającym się, pulsującym ruchem. Wciąż interesuje mnie metafizyka, ponadczasowość, zmierzanie ku nieznanemu. W swojej twórczości oddaję hołd czasowi przeszłemu, obecnemu i przyszłemu. To inspiracje magią człowieka paleolitu, wielkich kultur starożytnych i nowoczesnych systemów filozoficznych. Zmierzam do czystej formy, do Wielkiej Syntezy. Niektórzy mogą mi zarzucić skłonność do geometrii, lecz to ona stanowi istotę rysunku, który zawsze był dla mnie najważniejszy i stanowił punkt wyjścia do innych działań plastycznych. Nie zamierzam być geometrą, lecz poprzez syntezę dotrzeć do Uniwersum. Forma i kolor stanowią głębsze wartości, mają oddziaływać energiami i wskazywać ścieżkę do wymiarów nieskończonych. Od złudzeń optycznych do form metafizycznych. Kolory ustawione są w określonym porządku i wyrażają idee. To dążenie do duchowości, do doskonałości, sprawdzanie samego siebie. To droga od posiadania do zdobycia wiedzy absolutnej. To zostać własnym Przewodnikiem.
Stanisław Olesiejuk
Powrót

