Tadeusz Kantor - Brudnopisy, Multipart
Wystawa obejmuje dwa niezwykłe cykle prac, problematyzujące kwestię oryginalności dzieła i autorstwa.
Pierwsza część jest realizacją zaplanowanej przez Kantora, ale nie zrealizowanej za życia wystawy Brudnopisów. Druga - przedstawia akcję wykonaną przez artystę w Galerii Foksal w 1970 roku, w ramach której prosił nabywców obrazów o dokonanie na nich interwencji. Na wystawie znajdzie się część z tych, rozproszonych po świecie, obrazów.
Multiparty to prace pochodzące ze słynnej akcji zapoczątkowanej przez artystę w roku 1970 w Galerii Foksal. Słowo „Multipart” powstało przez połączenie słów „multiplikacja” i „partycypacja”. Tadeusz Kantor wystawił wówczas na sprzedaż serię pomalowanych na biało obrazów, każdy z przytwierdzonym do niego, zgniecionym parasolem. Nabywcy na mocy specjalnej umowy z autorem, mieli obowiązek dokonania interwencji na zakupionym dziele. Mogli oni zrobić z obrazami wszystko - sprzedać, zamalować, pisać i gryzmolić na nich. Po upływie pół roku Galeria Foksal miała zorganizować ponowny pokaz Multipartów, oraz spotkanie kolekcjonerów. Stwarzając pozory komercyjności Kantor pragną zakpić sobie z dzieła sztuki traktowanego jako towar i lokata kapitału. W tej grze zakwestionowany został tradycyjny stosunek między artystą a odbiorcą: twórca czyniąc właściciela współkreatorem dzieła cedował na niego część uprawnień przysługujących dotąd jedynie autorowi. Akcja „Multipart” podważając sens pojęcia „oryginalności dzieło sztuki” zwiastowała też nadciągający za sprawą konceptualizmu kryzys malarstwa. Wyobraźnia nabywców dzieł przerosła oczekiwania samego autora - wśród interwencji znalazły się m.in. zakopanie obrazu, przecięcie go na pół, wykorzystanie jako transparentu w pochodzie, zapakowanie. Zaskakująco wiele jednak zostało zachowanych w oryginalnej czystej formie.
Na wystawie zebrana została część obrazów pochodzących z tej akcji. Znajdą się na niej niezwykłe dzieła, m.in. pierwszy raz eksponowany Multipart, który został zakupiony przez grupę studentów, a następnie zakopany w ogrodzie na Foksal. Wydobyty z ziemi w 2015 roku, do tej pory przechodził proces konserwacji na warszawskiej ASP.
W drugiej połowie lat 70. Tadeusz Kantor przygotował wystawę, która nie została zrealizowana. Projekt zakładał ekspozycję jego „brudnopisów”: notatek, zapisków, różnego rodzaju rysunków etc., które powstawały przy okazji przygotowywania spektakli teatralnych dla Teatru Cricot 2. Miały być one pokazane w formie powiększonych kserokopii.
Artysta wyjaśniał, że chodziło o to, aby …nie traktować tych resztek jak jakieś dokumenty/ czy marginesy twórczości, prywatne i komentatorskie/ materiały i przyczynki/ wyeliminować ów aspekt tropienia swych własnych/ działań i gestów/ odebrać tym szpargałom ich „oryginalność”, to co/ stanowi o wartości pamiątki i bibliofilskiego dokumentu/ nie oryginały a zwyczajne kopie - powiększone/ powiększenie zaciera znaczeniowość i podmiotowość,/ przechylając uwagę na stronę walorów formalnych/ te rupiecie stają się abstrakcyjne/ również przez działanie czasu upływającego/i unieważniającego wszystko.
Kantor nigdy nie zrezygnował z realizacji tego projektu. Spakował scenariusz wystawy do teczki, opatrując adnotacją dla potomnych: Jeśli ktoś będzie uważał, że wartoby ją zrealizować, może przez jakieś szczególne uczucie do mojej twórczości wystarczy, aby przejrzał ten materiał…
Z okazji stulecia urodzin Kantora wystawa, w nowej formie, została zrealizowana w Galerii Foksal. Na wystawie w Zbrojowni prezentowana jest rozszerzona o około sto prac wersja tej wystawy.
Kuratorzy - Lech Stangret, Arkadiusz Sylwestrowicz
Powrót

