Wojciech Tylbor-Kubrakiewicz - Nieodwracalne
Inspiracją dla prezentowanej serii prac były potłuczone posągi Buddy, które artysta widział w Tajlandii: Wat Ratburana to rozległa świątynia buddyjska w dawnej stolicy Syjamu, Ayutthayi. Teren świątyni przypomina olbrzymie lapidarium, w którym zgromadzono dziesiątki rozbitych pomników siedzącego Buddy. Kończyny poodrywane od bezgłowych korpusów, nogi splecione na kształt kwiatów lotosu. Liczne drobne fragmenty zostały poukładane tak, jakby ich odkrywcom zależało nie tyle na przywróceniu im życia, ale zapewnieniu godnego pochówku.
Wyjściowy pomysł jest niezwykle prosty, czysty: jedna matryca, wiele identycznych odbitek, które następnie zostaną podarte i poskładane na nowo, każda w inny sposób, ale nigdy tak, jak wyglądała przed zniszczeniem. Możliwości są właściwie nieskończone, a proces ten pokazuje, że w jedności tkwi wielość.
A dzięki temu, że na wystawie nie zobaczymy ani matrycy, ani żadnej odbitki sprzed zniszczenia, możemy się poczuć jak ktoś stojący na brzegu heraklitejskiej rzeki - widzimy, że płynie, ale nie widzimy, ani jej źródła, ani ujścia, tylko ciągłą zmianę, przepływ.
Adam Zdrodowski
Powrót

