Zofia Kulik - Desenie

08 maja - 04 czerwca 2008
W najnowszej pracy "Desenie" Zofia Kulik prezentuje swoje własne warianty ornamentów zapisanych już w naszej mentalności dzięki europejskiej tradycji i kulturze. Artystka bawi się widzem i przez - niepozorne na pierwszy rzut oka - dodanie do kompozycji męskiej bądź żeńskiej postaci zmienia desenie znane od wieków w inne, specyficzne i osobiste wzory. Kulik w swoich pracach zmaga się z własnym przymusem tworzenia. Jej obecne dzieła są zamkniętymi formami, które czerpią z wcześniejszych prac artystki. Mimo nawiązań do pewnej dekoracjności "Desenie" osiągają taki poziom odbioru, który wchodzi już w poziom abstrakcji. Prace z daleka wygląda jak wzornik powtarzających się motywów i deseni, które zostały wyrwane ze swojego pierwotnego kontekstu i wsadzone w nowy. Najważniejsze jest to, że mimo tak osobistego podejścia do swoich artystycznych zmagań tematyka dzieł jest uniwersalna i wciąż uzyskuje efekt zaskoczenia odbiorcę poprzez swoje nowatorstwo czy oryginalną dekorację.

W tym cyklu dziewięciu fotografii Zofia Kulik nawiązuje do swoich poprzednich prac z lat dziewięćdziesiątych przez wykorzystywanie motywu postaci (tzw. "gramatyki ornamentu"), czaszek (widocznych w "Ulubionej równowadze" z 1991), suszonych liści czy iglic(wykorzystywanych wcześniej w "Księżycowej czaszce" czy "Monstrancji" z 1995 roku), aby na nowo przedstawić nam kolejny etap jej artystycznej ścieżki zbierania i archiwizacji przedmiotów. Prace artystki są charakteryzowane na chińskie ornamenty, arabską stylistykę czy nawiązują do wzorzystych tkanin Williama Morrisa rekonstruując w ten sposób symbolikę z ogromnego ilościowo dzieła "Archiwum gestów" z lat 1987 - 1991, z której artystka czerpała pozy swoich postaci oraz wzory gotyckich okien ("Marsz, marsz, marsz" 1990) i koliste fryzy ("Autoportret z flagą" 1989, "Wspaniałość siebie" 1997).


Powrót