Zofia Pałucha i Zarysowana Wu - Nic z przypadku
Nic z przypadku. Nie wszystko to zrządzenie losu. Ich codzienność jest oddalona od siebie o 300 km., ale kilka lat temu niezależnie podjęły taką samą decyzję życiową: zaczęły studiować malarstwo. Teraz odnalazły swój własny język plastyczny, dzięki któremu mogą pokazać, co sądzą o otaczającym ich świecie. Na co dzień można podglądać ich poczynania na osobistych fanpejdżach. Cóż, taką mamy rzeczywistość, że centrum wydarzeń przeniosło się na monitory komputerów. Na wystawie odwrócono sytuację i to co można było oglądać w formie cyfrowej, prezentowane jest w wersji pierwowzoru. Płótna, papier i inne formy rękodzieła wkraczają w realną przestrzeń. Trochę krytycznie, trochę opisowo, ale za to z dużą dozą poczucia humoru.
Powrót

