Beata Bajno, Joanna Leszczyńska - Instabilium
Wystawa prezentuje twórczość graficzną dwóch artystek - Beaty Bajno i Joanny Leszczyńskiej. To dwa spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość, dwie postawy twórcze, dwa sposoby spojrzenia na przestrzeń i płaszczyznę codzienności.
Tytułowe Instabilium odnosi się do tymczasowości, niestabilności w życiu, ciągłej zmiany i transformacji budującej przestrzenie, wypełniające się wciąż nowymi znaczeniami. Beatę Bajno inspiruje dynamiczna natura rzeczywistości i idea obrazu jako "procesu bytowego" w ujęciu H.-G. Gadamera. Rozważania na temat zawartego w nas potencjału zmiany, zdolności do przeprowadzania wewnętrznej symulacji stanów otoczenia oraz do tworzenia przestrzeni pojęciowych, znajdują swą materializację w seriach grafik powstałych w latach 2009-2018. Wiele grafik powstało w technikach własnych, współgrających z egzystującą w pracach myślą. Poszukując odpowiedzi na nurtujące ją pytania artystka sięga również po inne media oraz tworzy środowiska, w których egzystują kreowane światłem i wchodzące w interakcję z odbiorcą obrazy.
Zmienność otaczającego nas świata, jego kruchość do których nawiązuje tytuł wystawy dobrze widać także w pracach Joanny Leszczyńskiej. Prezentowane na wystawie grafiki pochodzą z cykli powstałych w latach 2012-2018. Wykonane zostały w unikatowej technice druku farbą redukcyjną na tkaninie do których użyto tylko kilku matryc. Autorka wykorzystuje w nich wykresy i rysunki architektoniczne, które przeplatają się z wizerunkami człowieka, okręgami i liczbami. Obrazy budowane są tu za pomocą delikatnych linii oraz wielokrotnie nakładanych na siebie elementów grafik sprawiających czasem wrażenie naszytych igła i nitką. Pojawiające się w pracach powtarzające się motywy to nie tylko zabawa formą i światłem budująca przestrzeń, poszukiwanie odpowiedniej kompozycji ale w głębszym znaczeniu także obrazy niepewności związane z próbą odpowiedzi na zasadnicze pytania które każdy z nas sobie zadaje. Czym jest życie? Jakie miejsce zajmuje w nim człowiek? Jakie wartości po sobie zostawi po tej krótkiej chwili istnienia?
Powrót

