Jacek Sroka - Umbanda

07 lipca - 29 lipca 2017


…Dwa metry wertykalnie, horyzontalnie o pięćdziesiąt centymetrów mniej - na takiej przestrzeni zamyka się opowieść artysty o zupełnie nieznanym wymiarze - tajemnym, wręcz hipnotycznym. W labiryncie wijących się pędów trzy niewielkie lalki. Wzbudzają zdziwienie, może strach, z pewnością piętrzą kolejne pytania o sens tego intrygującego rytuału. Tuż obok ceremonialnie złożone pokarmy i łańcuchy zapalonych świec. To połączenie wierzeń Czarnego Lądu, wiary w obecność niemożliwych do skupienia w ludzkiej soczewce nadnaturalnych istot, a przede wszystkim dążenia do umiejętności korzystania z wewnętrznie drzemiących sił, jest jedną z możliwości wieszczenia proroczych wizji, spirytualistycznego uzdrowienia. Ale enigmatyczny charakter brazylijskiej umbandy może diametralnie przybrać postać niebezpiecznych scen z  miejskiej ulicy - przewożonych w policyjnych autach skrępowanych więźniów, których ekspozycja na pierwszej linii strzału ma być dla stróżów prawa jedyną gwarancją pozornego bezpieczeństwa. Na wystawie pojawia się również macho - ucieleśnienie męskości, siły, seksualnej potencji, który jednak w kontekście tak różnych kadrów tworzonych przez Srokę nabiera bardziej pejoratywnego znaczenia.
Eksponowane na wystawie prace nie pokazują, jak różne obszary dzielą geograficzne współrzędne. Nie stanowią nawet różnicy pomiędzy Nami a Nimi. Odwołując się do różnych egzystencjalnych etapów, Sroka doskonale ilustruje dysonans pomiędzy wyimaginowaną kreacją a rzeczywistością, którą skrzętnie chcielibyśmy ukryć. Malarski język artysty konstruuje kompozycje, które pod pozorem zwyczajnej sceny każdym kolejnym spojrzeniem pozwalają obnażyć swoje symboliczne znaczenie.
W przestrzeni galerii pojawia się zobrazowana przez Jacka Srokę sypialnia (chociaż magiczna atmosfera tego miejsca w wielu przypadkach mogłaby nabrać dualistycznego znaczenia), w której okultystyczne rytuały sprowadzają się do wieczornej lektury - Magija w teorii i praktyce autorstwa Aleistera Crowleya. Dla zadziwiająco skonstruowanej ludzkiej psychiki przedmiotem coraz większego pożądania jest wszystko to, co zakazane. Wieczorna lektura staje się jednak nie tylko tytułem tej metaforycznej sceny, ale jak cała twórczość artysty, pouczającą lekturą o nas samych…


Agnieszka Bartków


Galeria prac


Powrót