Jarosław Kozłowski - Wstyd

08 czerwca - 28 lipca 2018


Było mi wstyd za to, co się działo... W jednym z wywiadów Jarosław Kozłowski wspomina uczucie wstydu wywołane tym, co działo się w Polsce w 1968 roku: nagle okazało się, że część naszego społeczeństwa jest niepożądana, że należy się jej pozbyć. To dotknęło dziesiątki tysięcy osób pochodzenia żydowskiego, które musiały opuścić Polskę. Wyjeżdżali niemal z dnia na dzień, zostawiając swoje miejsca pracy, które im odebrano, swoje domy, rzeczy, przyjaciół.
  
Do tego, co wówczas się działo artysta nawiązywał w instalacji pt. Sytuacja zaprezentowanej 50 lat temu we wrocławskiej galerii Pod Mona Lizą, gdzie na podłodze porozstawiane były m.in. dziesiątki par butów pozostawionych przez użytkowników. Wystawie towarzyszył esej opublikowany w miesięczniku Odra razem z kilkoma zdjęciami z serii Wstyd. Powstałe 50 lat temu zdjęcia były wielokrotnie reprodukowane w różnych książkach, ale nigdy wcześniej nie zostały zaprezentowane jako prace.

 

Kilkanaście czarno-białych fotografii z tej serii artysta zestawił obecnie z powstałymi znacznie później seriami rysunków: Zasłoń swój wstyd i Zasłoń swoją hipokryzję (1994 – 2017). Abstrakcyjne rysunki w przewrotny sposób odnoszą się do zdjęć i tego, co było powodem ich powstania, dla artysty są sposobem aktualizacji ich problematyki.

 

Aktualizacji odnoszącej się do zaprzeczeń, zasłaniania, hipokryzji. Również hipokryzji sztuki i jej obrazów odwracających uwagę od rzeczywistości; obrazów, które niczego nie odsłaniają, a co najwyżej zasłaniają. Nawiązując do tego, co działo się 50 lat temu, przywołując towarzyszące mu wówczas uczucie wstydu, artysta w dużej mierze zastanawia się nad rolą sztuki, mówi o bezwstydnych spektaklach zasłaniania, estetyzowania i uwodzenia obrazami sztuki.

 


Galeria prac


Powrót