Karol Kossak – w kręgu rodzinnej tradycji
W Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa można oglądać ekspozycję Kossak nieznany. Rysunki i akwarele Karola Kossaka, której celem - jak pisze jej kuratorka Emilia Bzicka, jest zaprezentowanie szerokiej publiczności jak największej liczby prac autorstwa tego twórcy. Eksponowany w Muzeum zbiór stanowi jednak niewielką część, jak wspomina Emilia Bzicka, artystycznych dokonań utalentowanego wnuka Juliusza Kossaka. Stąd też, chcąc wzbogacić obraz twórczości tego biegłego rysownika i akwarelisty, prezentujemy w Salonie D.A. Artissima wystawę kolekcjonerską połączoną ze sprzedażą. Eksponowane na niej prace pochodzą z kolekcji Teresy Kossak, córki artysty.
Wystawa połączona ze sprzedażą zobacz katalog >>
Karol Kossak - wnuk Juliusza, bratanek Wojciecha, stryjeczny brat Jerzego, przedstawiciel wielkiego artystycznego rodu. Po dziadku i stryju odziedziczył talent malarski oraz słabość do koni, które rysował od najmłodszych lat: z natury, z wyobraźni i z pamięci. O mierze talentu Kossaka świadczą słowa jego córki Teresy, iż potrafił narysować konia kilkoma kreskami - zaczynając od kopyta, ogona, czy oka. Już jako gimnazjalista pobierał lekcje u Stanisława Kaczora Batowskiego i Zygmunta Rozwadowskiego, później uczył się pod kierunkiem Wojciecha Kossaka. Studia malarskie rozpoczął w Wiedniu u Kazimierza Pochwalskiego, zaś ukończył na krakowskiej Akademii pod kierunkiem Ignacego Pieńkowskiego i Władysława Jarockiego.
Kossak nieznany - to tytuł monografii artysty pióra Teresy Kossak. Takie określenie może niewątpliwie zadziwić niejednego kolekcjonera, gdyż na rynku antykwarycznym nazwisko Karola Kossaka jest dość znane. Sceny rodzajowe, najczęściej rozgrywające się w wiejskiej scenerii, przedstawienia koni, zaprzęgi, portrety jeźdźców i ułanów - wpisują się w jakże lubianą przez rodzimych kolekcjonerów tematykę. Malowane swobodnie, lekko, często z humorem, są cenione i coraz częściej poszukiwane przez wielbicieli tradycyjnego malarstwa.
Z drugiej jednak strony nie sposób nie przyznać racji autorce Kossaka nieznanego. Przed ukazaniem się monografii „kuzyn Kossaków” wśród kolekcjonerów znany był w zasadzie tylko z imienia i nazwiska. Rozproszone informacje trudno było zebrać w biografię artysty, zaś na podstawie pojawiających się na rynku antykwarycznym pojedynczych obrazków trudno ująć jego twórczość. Stąd też dwie warszawskie wystawy monograficzne Karola Kossaka - w Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa oraz w Salonie D.A. Artissima są niewątpliwie długo oczekiwaną przez kolekcjonerów okazją, aby poznać osobowość twórcy, nade zaś wszystko obejrzeć zbiór niemal 200 prac ze spuścizny po artyście.
Powrót

