Ryszard Grzyb - Kwiaty i nosorożce
Przygotowana ekspozycja obejmie kilkanaście płócien powstałych na przestrzeni ostatnich 15 lat.
Artysta zapytany dlaczego akurat nosorożce, a nie żyrafy na przykład, wylicza długą listę powodów. Są wśród nich odniesienia do prehistorycznych rysunków naskalnych z Australii, Afryki i Ameryki, a także echa dziecięcych marzeń małego Rysia, kiedy to wizerunek nosorożca budził marzenia o dalekich podróżach.
Z kolei do kwiatów Ryszard Grzyb podchodzi bardziej klasycznie i nostalgicznie - wyjaśnia: Kwiaty przywołują cień egzystencjalnego zamyślenia, czegoś co jest niezmiernie delikatne i odwołuje się do przemijania. Możemy sobie zadać pytanie o to w jakich momentach życia człowieka pojawiają się kwiaty?
Powrót

